Aktualizacja 29.8.2026
Austria to najbliższy kraj, w którym ferrata nie oznacza kilkudziesięciu metrów ścianki w nieczynnym kamieniołomie, ale kilka godzin wspinania z widokiem na lodowiec. Z Krakowa czy Katowic jedzie się tam przez Czechy albo przez Słowację, zagęszczenie dróg ubezpieczonych jest po austriackiej stronie ogromne, a oznakowanie po prostu działa. Zebraliśmy 16 tras na ferraty w Austrii według regionów i trudności, dorzuciliśmy listę sprzętu, wyjaśnienie, czym austriacka skala trudności różni się od czeskiej, i podpowiedź, gdzie jechać za pierwszym razem.
W skrócie: ferraty w Austrii
- Najgęstsza siatka ferrat to Salzkammergut, czyli okolice jezior Attersee, Mondsee, Wolfgangsee i Gosausee. To najbardziej oczywisty kierunek na pierwszy wyjazd.
- Austriacka skala trudności jest ostrzejsza niż czeska. Trasa oceniona w Czechach na C w Austrii potrafi dostać D, więc za pierwszym razem warto odjąć sobie jeden stopień.
- Najczęściej fotografowana jest Himmelsleiter na Donnerkoglu koło Gosau, pionowa drabina zawieszona nad przepaścią.
- Austriackie ferraty są długie. Czeska trasa trwa pół godziny, austriacka spokojnie cztery godziny plus podejście i zejście.
- Do wielu tras dowozi kolejka linowa, a to całkowicie zmienia rozkład dnia. Warto sprawdzić godziny kursowania, ostatni zjazd w dół bywa wczesnym popołudniem.
- Sezon trwa mniej więcej od czerwca do października. Wyżej śnieg zalega w żlebach jeszcze w czerwcu.
- Pogoda w górach zmienia się błyskawicznie. Popołudniowe burze są w Alpach regułą, nie wyjątkiem, a na stalowej linie są śmiertelnie niebezpieczne.
Czym ferraty w Austrii różnią się od czeskich
Różnica nie sprowadza się do wysokości nad poziomem morza. Jeśli dotychczasowe doświadczenie to krótkie trasy w Czechach albo wypady na jeden dzień na ferraty na Słowacji, kilka rzeczy zaskoczy w Alpach każdego:
- Długość. Czeska ferrata to sprawa na kilkadziesiąt minut. Austriacka trasa ma zwykle kilkaset metrów przewyższenia, a razem z podejściem i zejściem robi się z tego całodniowa wycieczka.
- Ocena trudności. Austria używa tej samej skali Schalla od A do F, ale ocenia surowiej. Czeskie ferraty często dostają stopień niżej, bo są krótkie. Trzeba to wziąć pod uwagę przy wyborze trasy.
- Podejście i zejście. Przy czeskiej ferracie start jest pięć minut od samochodu. W Austrii do startu często idzie się godzinę pod górę, a po wyjściu na szczyt czeka kolejna godzina schodzenia po szlaku, czasem zupełnie inną stroną góry.
- Pogoda. W Alpach warunki zmieniają się w ciągu godziny, a popołudniowe burze są czymś normalnym. Wychodzi się wcześnie rano.
- Schroniska. Ogromnym plusem jest gęsta siatka górskich schronisk, w których da się przenocować i rozbić długą trasę na dwa dni.
Najczęstszy błąd w Alpach: wybrać trasę po stopniu trudności, który znamy z domu, i zlekceważyć długość całego dnia. Do budżetu czasowego zawsze trzeba doliczyć podejście, zejście i zapas na pogodę. Trasa opisana jako „trzy godziny” oznacza trzy godziny na linie, a nie trzy godziny od samochodu do samochodu.

16 ferrat w Austrii według regionów
Kto jedzie w Alpy i chce doprawić chodzenie po górach czymś mocniejszym, ma w czym wybierać. Ferraty w Austrii są przepiękne i jest ich na tyle dużo, że w jednej dolinie znajdzie się trasa i dla wprawionych, i dla mniej doświadczonej osoby w ekipie. Poniżej 16 tras pogrupowanych według regionów, od najgęściej obsadzonego Salzkammergut po Dolną Austrię i Styrię.
Salzkammergut: najgęstszy region ferratowy
1. Donnerkogel i Himmelsleiter, Gosau. Najsłynniejsza austriacka ferrata i zwykle pierwsza, o której się słyszy. Prowadzi na Wielki Donnerkogel nad Gosau, a jej znakiem firmowym jest Himmelsleiter, czyli niebiańska drabina: pionowa metalowa drabina zawieszona nad przepaścią, na której powstaje zdecydowana większość zdjęć z austriackich ferrat. Trasa jest wymagająca i na pewno nie nadaje się na pierwsze podejście do tematu.
2. Attersee Klettersteig i Mahdlgupf. Ferrata nad jeziorem Attersee, z taflą wody bezpośrednio pod sobą. Należy do najpopularniejszych w Górnej Austrii i po zejściu można ją domknąć kąpielą w jeziorze, czego na krajowych ferratach raczej się nie uświadczy.
3. Drachenwand Klettersteig, Mondsee. Smocza Ściana nad jeziorem Mondsee, długa i eksponowana trasa z powalającym widokiem. Jedna z klasyk regionu.
4. Postalmklamm Klettersteig, Wolfgangsee. Ferrata poprowadzona wąwozem i wzdłuż wody, więc daje zupełnie inne wrażenia niż otwarta ściana. Obok siebie biegnie kilka wariantów o różnej trudności.
5. Laserer Alpin Klettersteig, Gosausee. Trasa bezpośrednio nad jeziorem Gosausee, z widokiem na masyw Dachstein. Ma mosty linowe i słynie z ekspozycji.
6. Katrin Klettersteig, Bad Ischl. Trasa z dojazdem kolejką linową, przez co jest rozsądnym wyborem na krótszy dzień.
7. Gams Klettersteig, Obertraun. Ferrata nad Jeziorem Hallstackim, w okolicy, którą i tak warto zobaczyć ze względu na samo Hallstatt.
8. Traunstein, Naturfreundesteig. Klasyczna droga na charakterystyczną górę nad jeziorem Traunsee. Długa, z dużym przewyższeniem.
9. Alberfeldkogel nad Traunsee. Krótsza i przyjaźniejsza trasa w tym samym rejonie, dobry wybór dla tych, którzy chcą zobaczyć Traunsee bez całodziennego wysiłku.
10. Mein Land dein Land, Bad Goisern. Nowsza ferrata, lubiana przez osoby, które w Salzkammergut szukają czegoś innego niż same klasyki.
Dachstein i Totes Gebirge
11. Intersport Klettersteig, Dachstein. Jedna z najbardziej znanych tras w rejonie Dachsteinu, z mostem linowym i wyraźnie wysokogórskim charakterem. Trzeba się liczyć z lodowcowym otoczeniem i z tym, że pogoda jest tu ostrzejsza niż nad jeziorami.
12. Priel Klettersteig, Hinterstoder. Długa trasa w Totes Gebirge, gdzie mówimy już o prawdziwej wysokogórskiej wycieczce z ubezpieczeniami, a nie o popołudniowej zabawie.
13. Loser Panorama Klettersteig „Sisi”. Ferrata na Loserze z panoramicznym widokiem na okolice Altaussee. Nazwa dobrze podpowiada, o co tu chodzi przede wszystkim.

Dolna Austria i Styria
14. Hans von Haid Steig, Rax. Historyczna droga ubezpieczona w masywie Rax na południowy zachód od Wiednia. Rax jest o tyle wygodny, że leży najdalej na wschód z całego austriackiego obszaru alpejskiego, więc jadąc od strony Słowacji ma się do niego najbliżej, a stamtąd jest już blisko do Wiednia.
15. Kaiser Franz Joseph Klettersteig, Hochschwab. Trasa w styryjskim Hochschwabie, w rejonie z dziką przyrodą i mniejszym natężeniem ruchu turystycznego.
16. Tristans Kirchbogensteig, Hochschwab. Kolejna droga w tym samym masywie, ceniona za charakter i za spokój wokół.
Gdzie jechać za pierwszym razem
Na pierwszy wyjazd na ferraty w Austrii warto trzymać się trzech zasad:
- Trasa z kolejką linową albo z krótkim podejściem. Oszczędza godzinę marszu pod górę i zostawia siłę tam, gdzie jest naprawdę potrzebna.
- Jeden stopień niżej, niż na co starcza odwagi w kraju. Austriackie B odpowiada raczej czeskiemu B/C.
- Rejon, w którym obok siebie leży kilka tras, na przykład Salzkammergut, żeby dało się zmienić plany na miejscu.
Najrozsądniejsze pierwsze wybory to Katrin Klettersteig koło Bad Ischl dzięki kolejce, krótsze warianty Postalmklamm nad Wolfgangsee i Alberfeldkogel nad Traunsee. Kto dopiero zaczyna i nie ma jeszcze wyrobionego czucia w rękach, niech zacznie od czegoś krótszego bliżej domu, a w Alpy pojedzie później. Podpowiadamy, jak to rozłożyć, w tekście o tym, jak wyglądają ferraty dla początkujących.

Sprzęt i zasady
Podstawa jest ta sama co na krajowych trasach, tylko z większym naciskiem na to, że jesteś w wysokich górach:
- Zestaw ferratowy zgodny z normą EN 958, uprząż biodrowa i kask. Bez tego nikt na trasę nie wpuści, a i dla samego wspinającego się nie ma to sensu.
- Rękawiczki, bo austriackie ferraty są długie, a stalowa lina niszczy dłonie.
- Ubranie na cebulkę i kurtka przeciwdeszczowa. Na górze jest o dziesięć stopni mniej niż na dole, a wiatr jeszcze to pogarsza.
- Dużo wody, minimum dwa litry na osobę. Na trasie nie ma gdzie uzupełnić.
- Czołówka na wypadek, gdyby trasa wypadła na granicy dnia.
- Naładowany telefon i numer ratownictwa górskiego. W Austrii to 140, działa też europejskie 112.
Ubezpieczenie warto załatwić przed wyjazdem. Akcja ratownicza w Austrii jest płatna i bez dokupionego rozszerzenia mówimy o kwotach rzędu tysiąca euro i więcej, czyli kilku tysiącach złotych. Zwykłe ubezpieczenie turystyczne często wyklucza ferraty jako sport wysokiego ryzyka, więc warto sprawdzić w warunkach, czy droga ubezpieczona jest wprost objęta ochroną. Alternatywą jest członkostwo w klubie alpejskim, w które zwykle wliczone jest ubezpieczenie akcji ratunkowej.
Kiedy jechać na ferraty w Austrii
- Czerwiec: początek sezonu, ale powyżej dwóch tysięcy metrów w żlebach leży jeszcze śnieg i część tras jest zamknięta.
- Lipiec i sierpień: główny sezon i najlepsze warunki, ale też pełne schroniska i najwięcej popołudniowych burz.
- Wrzesień: naszym zdaniem najlepszy miesiąc. Stabilniejsza pogoda, mniej ludzi, schroniska jeszcze otwarte.
- Październik: piękne kolory i spokój, ale krótki dzień i ryzyko pierwszego śniegu. Kolejki linowe stopniowo się zamykają.
Niezależnie od terminu obowiązuje jedna zasada: wychodzi się wcześnie rano. W Alpach burze budują się zwykle po południu, a bycie w tym momencie wpiętym w stalową linę to najgorsze, co może się przydarzyć.
Jak daleko to jest z Polski
Z Krakowa i Katowic do Salzkammergut prowadzą dwie sensowne drogi: przez Czechy, czyli przez Ostrawę i Brno, albo przez Słowację i Wiedeń. Konkretny czas przejazdu warto sprawdzić przed wyjazdem w nawigacji, bo różni się w zależności od wybranego wariantu i pory dnia. Masyw Rax na południowy zachód od Wiednia leży bliżej niż jeziora Salzkammergut i da się go zrobić w przedłużony weekend.
Austriacka winieta jest obowiązkowa i można ją kupić także jako dziesięciodniową w wersji elektronicznej. Uwaga na to, że niektóre górskie drogi i tunele mają osobne myto poza winietą.
Od nas: warto policzyć winiety na całej trasie, nie tylko austriacką. Jadąc z Polski przez Czechy albo Słowację, opłata drogowa jest potrzebna również w kraju tranzytowym. Każdą kupuje się osobno, elektronicznie, na oficjalnych stronach zarządców dróg. Tylko tam, bo w wyszukiwarce pierwsze wyniki to często pośrednicy z narzutem.
Gdzie spać
- Schroniska górskie bezpośrednio w rejonie, często prowadzone przez kluby alpejskie. Członkom klubów dają wyraźne zniżki. Warto rezerwować z wyprzedzeniem, w sezonie bywają pełne.
- Kempingi nad jeziorami w Salzkammergut, najtańszy wariant i latem naprawdę przyjemny.
- Pensjonaty w dolinach, na przykład w Gosau, Bad Goisern albo nad Mondsee.
Noclegi w rejonach ferratowych da się porównać na jednej mapie przez Stay22.
Najczęstsze pytania o ferraty w Austrii
Gdzie w Austrii jest najwięcej ferrat obok siebie?W Salzkammergut, wokół jezior Attersee, Mondsee, Wolfgangsee i Gosausee. Tras o różnej trudności jest tam na tyle dużo, że plan da się zmienić na miejscu, kiedy pogoda albo forma nie dopiszą.
Czy austriackie ferraty są trudniejsze niż czeskie?Tak, i to pod dwoma względami. Austria używa tej samej skali od A do F, ale ocenia surowiej, więc czeska trasa z oceną C w Austrii może dostać D. Do tego austriackie ferraty są znacznie dłuższe i dochodzi do nich długie podejście oraz zejście.
Która ferrata w Austrii jest najsłynniejsza?Droga na Wielki Donnerkogel koło Gosau, której ikoną jest Himmelsleiter, pionowa metalowa drabina zawieszona nad przepaścią. To najczęściej fotografowane miejsce austriackich ferrat, ale zarazem wymagająca trasa, która nie nadaje się na pierwszy raz.
Na którą ferratę w Austrii pojechać pierwszy raz?Na trasę z krótkim podejściem albo z kolejką linową i o stopień łatwiejszą, niż na co starcza odwagi w kraju. Rozsądne pierwsze wybory to Katrin Klettersteig koło Bad Ischl, krótsze warianty Postalmklamm nad Wolfgangsee i Alberfeldkogel nad jeziorem Traunsee.
Jaki sprzęt jest potrzebny na ferratę?Zestaw ferratowy zgodny z normą EN 958, uprząż biodrowa i kask, do tego rękawiczki, ubranie na cebulkę, kurtka przeciwdeszczowa, minimum dwa litry wody na osobę i czołówka. Warto też zapisać numer austriackiego ratownictwa górskiego 140, działa również europejskie 112.
Czy zwykłe ubezpieczenie turystyczne obejmuje ferraty?Często nie, bo zalicza je do sportów wysokiego ryzyka. Akcja ratownicza w Austrii jest płatna i mówimy o kwotach rzędu tysiąca euro i więcej, czyli kilku tysiącach złotych, dlatego warto sprawdzić w warunkach, czy droga ubezpieczona jest wprost wymieniona, albo dokupić rozszerzenie.
Kiedy najlepiej jechać na ferraty do Austrii?We wrześniu, kiedy pogoda jest stabilniejsza, ludzi mniej, a schroniska i kolejki jeszcze działają. W czerwcu wyżej potrafi leżeć śnieg i część tras bywa zamknięta, w lipcu i sierpniu jest najwięcej ludzi i najwięcej popołudniowych burz.
Jak dojechać z Polski i czy potrzebna jest winieta?Z Krakowa i Katowic jedzie się przez Czechy albo przez Słowację i Wiedeń, a czas przejazdu warto sprawdzić w nawigacji dla konkretnego wariantu. Austriacka winieta jest obowiązkowa, dostępna także jako dziesięciodniowa elektroniczna, a niektóre górskie drogi i tunele mają dodatkowe myto poza winietą.
Potřebujete pomoct s cestováním?
-
Ubytování 🏨
Vyberte si to nejlepší ubytování, ať už jste kdekoliv, přes Booking.com. -
Půjčení auta 🚗
Auto si snadno najdete přes Booking.com, kde máte často slevu díky ubytování, nebo Rentalcars.com, kde porovnáte nabídky většiny půjčoven. -
Zážitky 🎟️
Přes GetYourGuide.com si vyberete z nejrůznějších výletů i zážitků po celém světě, navíc se zrušením zdarma do 24 h předem.
